![]() |
||||
|---|---|---|---|---|
![]() |
![]() |
![]() |
||
Baltic Master Cup Gdańsk 2008 rokW dniu 7 czerwca 2008 roku na terenie AWFiS W Gdańsku odbył się Piewrszy Historyczny (ale nie histeryczny) turniej szermierczy Weteranów zaliczany do cyklu turniejów Pucharu Polski Weteranów Szermierki. Turniej rozegrany został jak zawsze w formule słynnego filmu „Czyż nie dobija się koni” a więc każdy z każdym (ciekawe czy grono kadry seniorów dało by nam radę w takiej formule). Najliczniej (jak zawsze) stawili się szpadziści co wcale nie ujmuje znaczenia innych broni, zwłaszcza jak patrzyło się na przygotowane puchary dla zwycięzców – gorące podziękowania dla Wacka Barańskiego. Organizatorzy |
![]() |
|---|
Otwarcie zawodów – nad zawodnikami czuwał duch Gdańskich Fechtmistrzów |
![]() |
„Wodzirej floretu i mikrofonu” Tomasz Surowiec godnie reprezentował organizatorów oraz Gdańską Szkołę Szermierczą ( I miejsce we florecie z kompletem zwycięstw !) |
![]() |
Ogłoszenia „komisji technicznej” budziły należne zainteresowanie. |
![]() |
jak widać było o co kruszyć kopie |
![]() |
Zwycięzca w szpadzie Leszek Heronimek część sukcesu zapewne zawdzięcza dobrym radom naszego niezniszczalnego Nestora Romualda Jaroszewicza – Romek jak ty to robisz? - potrenuj jeszcze jak ja z 30 lat to zrozumiesz o co w szpadzie chodzi |
![]() |
![]() |
z tej mąki będzie jeszcze dobry chleb – pomiędzy walkami szpady i floretu odbyło się walne zebranie Członków Stowarzyszenia w sprawach nie cierpiących zwłoki... |
![]() |
Wirtuozi szabli: |
![]() |
najlepszy szpadzista Leszek Heronimek odbiera puchar, koszulkę turniejową |
![]() |
Nasza „nowa” nadzieja szpadowa, która po rocznej wschodniej zsyłce wraca do wspaniałej formy |
![]() |
Wacek Barański na tle kolegów maszeruje z okrzykiem na ustach: „pierwszy raz w życiu...” pokonał Maćka Drapelle warto było dla tej jednej walki jechać 600 km |